Czytaj pełen raport

Biegi i wyścigi utrwaliły w całym globie ideę mety, jako upragnionego miejsca, do którego dążą mistrzowie. W lekkoatletyce oraz motoryzacji meta w większości wypadków oznaczono jest czarno-białą szachownicą lub czarną linią, która nagminnie stanowi też start. Bieg od startu do mety jest zatem nie wyłącznie terminem sportowym, jakkolwiek coraz częściej meta ma wydźwięk niesłychanie metaforyczny. Także politycy jak i biznesmeni też mają gdzieś w swoich planach i głowach postawioną metę, do której starają się dobiec jak najszybciej. Dla sportsmenów meta jest nadrzędną ideą przyświecającą im przez cały bieg. A im dłuższy on jest – np. maraton lub też bieg na pięć kilometrów z przeszkodami, kolarstwo czy chód sportowy – tym większe znaczenie ma oczyszczenie swojego umysłu i skupienie się wyłącznie na mecie. Równolegle ten punkt na boisku bądź bieżni, który stanowi meta, jest najistotniejszym punktem skupiającym uwagę wszystkich wielbicieli na stadionie. Żeby upewnić się, kto jako pierwszy minie linię mety, nierzadko konieczne jest zastosowanie komputerowego pomiaru klatkowego, który pozwoli od początku do końca uczynić kolejność wbiegania na metę – kliknij aby zobaczyć źródło.